Spis treści
Korzyści z używania kijków narciarskich
Ich rola jest jednak znacznie szersza – to ważny element prawidłowej techniki, który wpływa na równowagę, rytm, bezpieczeństwo i ogólny komfort jazdy.
-
Poprawa równowagi i stabilności – działają jak dodatkowe punkty podparcia, co jest nieocenione na stromych zboczach, w trudnym terenie czy w głębokim śniegu. Pomagają utrzymać prawidłową, lekko pochyloną sylwetkę.
-
Nadawanie rytmu i dynamiki – prawidłowe wbijanie kijka inicjuje skręt, nadając jeździe płynność i harmonię. Ułatwia to utrzymanie stałego tempa i kontrolę nad prędkością.
-
Praktyczne wsparcie – są niezastąpione podczas odpychania się na płaskim terenie (np. w kolejce do wyciągu) i znacznie ułatwiają wstawanie po upadku.
Kiedy warto jeździć bez kijków?
Choć korzyści z używania kijków są oczywiste, istnieją sytuacje, gdy jazda bez nich jest nie tylko dopuszczalna, ale wręcz wskazana. To niemal zawsze świadoma decyzja, podyktowana celem treningowym, stylem jazdy lub konkretnym etapem nauki. Kiedy więc taki wybór przynosi więcej pożytku niż szkody?
Kto powinien spróbować? Przede wszystkim początkujący, w tym dzieci. Instruktorzy nie bez powodu rezygnują z kijków na pierwszych lekcjach – chcą, by uczeń skupił się na absolutnych podstawach: balansie, prawidłowej postawie i pracy nóg. Kijki pojawiają się dopiero wtedy, gdy narciarz nabierze pewności, opanuje kontrolę prędkości i zacznie płynnie skręcać.
Jednak nie tylko nowicjusze. Również zaawansowani narciarze odstawiają kijki w celach treningowych. Taki ruch pozwala w pełni skupić się na czystej technice carvingowej – jeździe na samych krawędziach. Wymusza to perfekcyjne panowanie nad środkiem ciężkości i uczy, jak generować skręty wyłącznie pracą ciała.
Jazda bez kijków to zatem cenne ćwiczenie – zarówno dla nowicjuszy, jak i dla ekspertów doskonalących technikę.
Jakie kijki narciarskie wybrać?
Wybór odpowiednich kijków bezpośrednio przekłada się na komfort, technikę i bezpieczeństwo na stoku. Kluczowa jest ich długość, precyzyjnie dopasowana do wzrostu i uprawianej dyscypliny – inne kije sprawdzą się w narciarstwie zjazdowym, a zupełnie inne w biegowym.
W narciarstwie zjazdowym dobór długości jest na szczęście prosty. Najpopularniejsza metoda? Odwróć kijek i chwyć go pod talerzykiem. Stojąc w butach narciarskich, Twoje przedramię powinno tworzyć z ramieniem kąt prosty (90 stopni). Jeśli kąt jest ostrzejszy, kijek jest za długi, a jeśli rozwarty – za krótki.
W narciarstwie biegowym, gdzie kije służą głównie do napędu, obowiązują inne zasady:
-
Technika klasyczna: kije powinny sięgać do ramion (długość ≈ wzrost × 0,83).
-
Styl łyżwowy: kije muszą być dłuższe, sięgając do nosa lub ucha (długość ≈ wzrost × 0,89).
Warto też pamiętać o sprzęcie dla najmłodszych. Dzieci rosną bardzo szybko, dlatego najlepszym i najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem są kijki z regulowaną długością. Taki model posłuży przez kilka sezonów, zapewniając idealne dopasowanie i oszczędzając konieczności corocznej wymiany sprzętu.
Cześć!
Jestem Darek, doświadczony pasjonat sportów zimowych, specjalizujący się w narciarstwie, snowboardzie i zimowych wyprawach. Od wielu lat dzielę się swoją wiedzą, tworząc wartościowe treści, które inspirują i edukują miłośników zimowych aktywności. Moim celem jest promowanie bezpiecznego i emocjonującego korzystania z uroków zimy, dzieląc się praktycznymi wskazówkami i sprawdzonym sprzętem, aby każdy sezon był pełen niezapomnianych chwil.







